W sobotę 31 stycznia w naszej szkole odbyła się III edycja konkursu modelarskiego Sikorski Model Show 2015. Mimo, że pogoda nie dopisała, imprezę odwiedziło wielu pasjonatów modelarstwa a do samego konkursu zgłoszonych zostało 955 modeli. Modele konkursowe przyjechały z całej Polski, a nawet z zagranicy m.in. ze Słowacji.

Pierwsza edycja konkursu w 2013 roku zgromadziła ponad 300 modeli, rok późnej było ich  555 a w tym rok jak już wspomniano 956, czyli padł kolejny rekord.

Ale konkurs to nie wszystko….

Oprócz wystawy modeli konkursowych podziwiać można było kolekcje zabawek z ekspozycji Muzeum Ziemi Leżajskiej oraz modele maszyn budowlanych. Zaprezentowana została kolekcja broni palnej Klubu Żołnierzy Rezerwy „Legion” ze Stalowej Woli, Klubu Żołnierzy Rezerwy „VIS” z Niska oraz Muzeum „Orła Białego” ze Skarżyska Kamiennej. Dużą atrakcją dla zwiedzających okazały się pokazy grup rekonstrukcyjnych z Rzeszowa, Skarżyska Kamiennej oraz ze Stalowej Woli Na holu szkoły zaprezentowana została wystawa grafik lotniczych Karoliny Hołdy, artystki ze Stalowej Woli.

Dla dzieci przygotowane zostały warsztaty modelarskie „Budujemy razem’. Uczestniczyły w nich zaprzyjaźnione z naszą szkołą dzieci z klasy II z PSP nr 7 z Oddziałami Integracyjnymi w Stalowej Woli, grupa dzieci z Zespołu Szkół Ogólnokształcących im. A. Sapińskiego w Zaklikowie oraz dzieci osób zwiedzających wystawę. Warsztaty cieszyły się bardzo dużym powodzeniem. Dla większości maluchów była to pierwsza przygoda z modelarstwem.

Zgodnie z tradycją konkursu oraz towarzyszących mu wystaw przygotowany został cykl wykładów z dziedziny historii,  modelarstwa i motoryzacji. Gościem specjalnych w tym roku był Grzegorz Duda Mistrz Europy  w rajdach górskich, kierowca Mitsubishi Lancer, który opowiadał o tym jak wyglądają rajdy. O przyczynach wypadków opowiadał marek Henert, komisarz PZMot. Inny bardzo ciekawy wykład poprowadził marek Rogusz, który jest współpracownikiem historycznego programu „Było, nie minęło”. Opowiadał on o odnalezionym pod Sieradzem samolocie PZL 23 Karaś. Dla modelarzy gratką było spotkanie z Przemysławem Mrożkiem, który zaprezentował wykorzystanie areografu do malowania modeli. Również dla modelarzy atrakcyjna okazała się giełda modelarska na której zaprezentowało się 17 wystawców.

Cieszymy się że Sikorski Model Show okazał się przysłowiowym „strzałem w dziesiątkę”. Świadczy o tym frekwencja jaką mamy zapewnioną oraz to, że zarówno kluby modelarskie jak i nie zrzeszone w klubach osoby zapewniają nas o powrocie na nasz konkurs za rok i spełniają swoje obietnice.