Bogdan Bartnikowski miał 12 lat kiedy w nocy z 11 na 12 sierpnia 1944 roku trafił do Auschwitz Birkenau. Dwadzieścia lat później zdecydował się jeszcze raz przekroczyć Bramę Śmierci. Ale Auschwitz się nie opuszcza. Wraca w dzień i w noc. Budzi koszmarem. Przez całe lata. I nie ma z niego ucieczki.
Spotkanie z autorem poprowadził Michał Wójcik.
 

https://www.facebook.com/watch/live?ref=watch_permalink&v=647336819713360

 

B. Tracz